Rihanna zamieściła w serwisie Twitter kolejną porcję swoich zdjęć. Tym razem Riri baluje na plaży, a wszystkiemu przyglądają się paparazzi. I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że zaczęła z nimi flirtować. Szczególnie z jednym, Coreyem.
Wokalistka pochwaliła się swoim nowym strojem kąpielowym na plaży. Gdy spokojnie odpoczywała ze znajomymi, wypatrzyli ją paparazzi. Nie pomogły prośby, aby odpuścili. Dlatego Rihanna postanowiła dać im to, czego potrzebuję, czyli trochę fotek.
Zaprosiła swoich znajomych i wszyscy razem pozowali do zdjęć. Nie obyło się bez sesji w wodzie, gdzie weszli razem z nią paparazzi. Piosenkarce spodobał się szczególnie jeden z nich, niejaki Corey. Wszyscy dobrze się bawili, a Riri dostała dodatkowo kilka wskazówek, jak dobrze wyglądać na zdjęciach.
Corey wygląda bardzo sexy. – tak Rihanna podpisała fotę z Coreyem. Czyżby jej nowy romans? Już ciężko policzyć, ilu potencjalnych kochanków miała piękna Barbadoska. Niedawno mówiło się, że spotyka się z Ashtonem Kutcherem, a teraz z fotografem? Zdecydowanie obniżyła poprzeczkę.










